Pamiętasz moment po
porodzie? Połóg? Jak byłaś ciągle obolała, zmęczona, przepraszam byliście
zmęczeni? Pamiętasz jak hurtem wszyscy walili drzwiami i oknami żeby podziwiać
maluszka który pojawił się na świecie?
Dobrze to wspominasz?
Chciałaś tego, czy nie wypadało odmówić?
